ptaki miasta 22.11

Zaraz będzie zima!! Jak ten czas szybko płynie! W zeszłym roku listopad ciągnął mi się bez końca, w tym roku przemknął jak zimorodek nad taflą wody. Chociaż ptaki miasta wloką się wyjątkowo wolno. Ostatni nowy gatunek doliczyliśmy 5 dni temu, to był strzyżyk, który odwiedził karmnik. Od tego czasu nie widzieliśmy nic specjalnie ciekawego. DzwońcaCzytaj dalej „ptaki miasta 22.11”

ptaki miasta 21.11

Dzisiaj postanowiliśmy pojechać do rezerwatu Stawinoga. Podczas ostatnie wyprawy widzieliśmy tam co najmniej 2 tysiące ptaków, w tym czajki, kszyki, bieliki, cyraneczki, płaskonosy, świstuny, czaple białe, czaple siwe, krzyżówki, śmieszki, mewy srebrzyste, nurogęsi i kormorany. Po dłuższym czasie błąkania dojechaliśmy. Była cisza, a przecież normalnie słychać było tu setki gęsi i kaczek! Tylko co pewnieCzytaj dalej „ptaki miasta 21.11”

ptaki miasta 20.11

Wczoraj, około południa zadzwonił do nas Pan, który poprzednio wskazał nam sokoły. Zanim nawet ta obserwacja trafiła do clanga.com, powiadomił nas że w ogrodzie Krasińskich pojawiła się mewa trójpalczasta! To gatunek polarnej mewy. Żyje na kole podbiegunowym, na klifach w Szkocji, Norwegii. Jej najbliższe lęgowiska znajdują się w Danii. Regularnie pojawia się na naszych wodachCzytaj dalej „ptaki miasta 20.11”

ptaki miasta 19.11

Dzisiaj jest dzień powrotów! Zimorodek śmignął nam na poziomie Zielonki, zniknął w krzakach ale zaraz go zauważyliśmy na gałęzi. Szybko poleciał, ale przy jego ulubionym pniu siedział wędkarz. Długo go szukaliśmy, ale jakoś nigdzie go nie było. Wtedy zauważyliśmy mandarynkę: kolejny gatunek, którego nie widzieliśmy już dawno. Kiedy karmiliśmy naszą piżmówkę, zimorodek wrócił: usiadł naCzytaj dalej „ptaki miasta 19.11”

Ptaki miasta 18.11

Dzisiaj postanowiłem zrobić duży opis, dla osób chcących zobaczyć dwa ptaki na kępie. Największymi specjalnościami są zimorodki i kokoszki. Zapraszam do obejrzenia: ) Kokoszka Inaczej nazywa się ją kurką wodną. Jest blisko spokrewniona z łyską, na którą wiele osób mówi „czarna kaczka”. W rzeczywistości oba te ptaki są chruścielami, a ta rodzina jest najbliżej spokrewnionaCzytaj dalej „Ptaki miasta 18.11”

Ptaki miasta 16.11

Nieco wcześniej, w lipcu opowiadałem o rokitniczce na kępie potockiej. Okazało się jednak że był to specyficznie ubarwiony trzciniak. Prawdziwą rokitniczkę zobaczyliśmy dopiero we wrześniu. To było tak: dzień po tym, jak widziałem (prawdopodobnie) głuptaka i dwa dni po tym jak widziałem jeża, poszliśmy na Kępę Potocką. Zamierzaliśmy wykorzystać technikę do robienia podwodnych zdjęć, którąCzytaj dalej „Ptaki miasta 16.11”

Płazy, ptaki miasta 15.11

Dzisiaj zupełnym przypadkiem, znalazłem w naszym ogrodzie moje marzenie, hibernującą traszkę zwyczajną. W rzeczywistości zakopała się bardzo płytko, i szybko po zrobieniu jej paru zdjęć położyłem ją blisko spulchnionej ziemi. Rozkopała ją, i w oka mgnieniu zniknęła pod ziemią. W stogu liści w naszym ogrodzie, hibernuje też prawdopodobnie jeż. Lepiej takich stogów nie rozkopywać, boCzytaj dalej „Płazy, ptaki miasta 15.11”

Ptaki miasta 13.11

W ramach kontynuacji postów o kępie potockiej, pragnę dokładniej opisać Zielonkę. Jej nazwa wzięła się w rzeczywistości od zabawnej pomyłki. Otóż zachwyceni hojnością powitania kępy, zmyleni przez jednolity dziób ptaka stwierdziliśmy że młoda kokoszka którą widzieliśmy, była zielonką. Najbardziej zapamiętały widok przedstawił chruściel skaczący po drzewach na wyspie. Od tego czasu więc nazywaliśmy więc ówCzytaj dalej „Ptaki miasta 13.11”

Ptaki miasta 13.11

Dzisiaj krótka notatka o ptasiej ważności kępy potockiej: Dlaczego kępa potocka jest ważna dla warszawskich ptaków? Wisła w Warszawie wciąż jest dzika- dużo jest na niej łach, na jednej stronie brzegu wciąż rzadko pojawiają się ludzie. Mimo wszystko spokojne starorzecza i jeziora są bardzo lubiane przez ptaki. Jeziorko czerniakowskie i stawy raszyńskie są bardzo ważne.Czytaj dalej „Ptaki miasta 13.11”

ptaki miasta 12.11

Dzisiaj był niepowtarzalny dzień. Wstaliśmy rano aby pójść na kępę. Tym razem mama i ja postanowiliśmy pokazać zimorodka jej mamie. Poszliśmy więc rano, przygotowani na zobaczenie klejnocika. Pierwsze co zobaczyliśmy to bardzo dziwne, żółto białe punkty w stadzie krzyżówek, łysek i śmieszek. Jak podeszliśmy okazało się, że były to nurogęsi!!!To bardzo rzadkie ptaki, które widywaliśmyCzytaj dalej „ptaki miasta 12.11”